LUDWISARNIA






ludwisarnia, działolejnia (z niem. gishaus, gisernia) — warsztat rzemieślniczy, w którym w XV—XIX w. produkowano odlewy spiżowe, głównie lufy oraz dzwony. W 1. znajdowały się: piec służący do topienia kruszcu, odlewnia, świdrownia-wiercalnia (w której przewiercano przewody luf) oraz wzorcownia (przeznaczona do wykonywania modeli do odlewów i form odlewniczych). W l. produkowano też wiele innych przedmiotów o niemilitarnym przeznaczeniu. W Polsce odlewnictwo dział rozwinęło się w XV w. — wówczas to powstała l. we Lwowie, a w XVI w. w Krakowie, Lublinie, Łomży, Nieświeżu, Wilnie i we Włodzimierzu. Z. Gloger w Encyklopedii Staropolskiej pisze: „Za Zygmunta Starego mieszkało wielu ludwisarzy w Krakowie. Księgi grodzkie tamtejsze przechowały ich nazwiska z tytułem mistrzów królewskich. Najsławniejszym był Hans Behem, który w 1520 r. odlał największy dzwon w Polsce, na cześć króla Zygmunta nazwany. Był to brat sławnego w Europie ludwisarza norymberskiego, Sebalda Behema. Zygmunt Stary kazał dla niego pobudować w Krakowie dom. Ludwisarzem Zygmunta Augusta w Wilnie był Szymon Bochwic. Batory miał ludwisarzy: Witalego i Springera. Ludwisarnie do lania dział były: w Krakowie, Lwowie, Haliczu, Warszawie, Wilnie i kilku innych,miejscach. Mamy działa z latami: 1509, 1529, 1534, 1536, 1541, 1543, 1553, 1605, 1610, 1623, 1635, 1650, litewskie za generała Judyckiego z r. 1655 itd. Za Zygmunta III, na pamiątkę zdobycia Smoleńska, ulano 2 moździerze do kul kamiennych i nazwano Iwan i Szeremiet, po 12 cetnarów ważące. Władysław IV w Oliwie pod Gdańskiem kazał sposobem próby kuć armaty żelazne". Wszystkie większe miasta Rzeczypospolitej, tzn. Gdańsk, Kraków, Lwów, Warszawa i Wilno posiadały miejskie l. W Krakowie i Lwowie po wspaniałym rozwoju ludwisarstwa w XVI w. nastąpił jego upadek; w 1614 r. występuje w źródłach ludwisarz królewski, Włoch, który posiadał swój warsztat obok Kurzej Stopy; we Lwowie na początku XVII w. działała rodzina ludwisarzy Franków; w 1610 r. w Wilnie działał ludwisarz Frank, około 1662 r. Jean de Lamarcke (Delamars), który po trzech latach przeniósł się do Warszawy. Ludwisarstwo warszawskie zostało zapoczątkowane w pierwszej połowie XVII w. przez Daniela Thiema, jednakże już w drugiej polowie tego wieku upadło. W Gdańsku działali odlewnicy Rudolf i Gert Benningowie oraz Ludwik Wichtendal (którzy m.in. odlewali działa dla królów Zygmunta III Wazy i Władysława IV) a w II połowie XVII w. rodzina Witterwecków. W drugiej połowie XVII w. król Władysław IV założył l. w Płocku, w której odlewano działa żelazne. Oprócz królewskich oraz miejskich działały również l. magnackie. Do szczególnie aktywnych należały: l. Radziwiłłów (czynna w latach 1620—1640, w której pracował Eliasz Fliecker z Augsburga), Mikołaja Wolskiego w Pankowie i Łańcucie, marszałka wielkiego Jędrzeja Potockiego w starostwie halickim, hetmana polnego Stanisława Koniecpolskiego nad Teterewem (zburzono ją w czasie powstania Bohdana Chmielnickiego), hetmana wielkiego Jędrzeja Potockiego w Przeworsku, Samborze, Podhorcach oraz Stanisławowie, Rzewuskich w Radole, Sieniawskich we Lwowie, Ostrogskich w Dubnie oraz Ostrogu. W XVII w. rozwijało się powszechne wytwarzanie tańszych i łatwiejszych w produkcji dział żelaznych, które odlewano dwoma sposobami: 1 — tak jak spiżowe na przygotowanym drewnianym trzpieniu (wypalanym po wystygnięciu działa); 2 — odlane w całości wiercono wewnątrz. Epoka saska w Polsce to zupełny upadek artylerii, w tym również odlewnictwa dział. Sytuacja uległa zmianie po objęciu stanowiska generała artylerii przez Fryderyka Alojzego Bruhla w 1763 r. oraz odbudowaniu przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w latach 1763—1766 l. warszawskiej przy ul. Podwale (zrujnowanej podczas wojny północnej przez Szwedów), w której odlewano działa 12-, 6- i 3-funtowe (opierając się na wzorach francuskich) oraz granatniki i moździerze. Przełożonym w tej l. w 1766 r. (w którym też rozpoczęto produkcję) był pułkownik Klepsch, a ludwisarzem Jan Zachariasz Neubert. W 1780 r. utrzymanie l. na swój koszt przejęła Rzeczpospolita — wówczas to dyrektorem l. został major artylerii koronnej Stanisław Wągrowski (do r. 1792), natomiast głównym ludwisarzem Jan Ehrenfried Dietrich, Oprócz l. warszawskiej działa oraz moździerze odlewano w manufakturze Małachowskich w Drzewicy (w Opoczyńskiem) oraz Antoninowie (koło Końskich), jak też w Miedzianej Górze (pod Kielcami). W l. warszawskiej odlewano armaty spiżowe i żelazne, moździerze, granatniki oraz haubice — w latach 1767—1769 odlano 34 działa i 11 haubic, w 1772—1775 18 armat i 2 moździerze, 1780—1789 50 armat, 2 moździerze, 6 granatników spiżowych, 8 haubic oraz 3 armaty żelazne; w dobie Sejmu Czteroletniego odlano łącznie 102 działa. Wszystkie wymienione działa produkowano według systemu zaakceptowanego przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego: armaty spiżowe ciężkie 24--funtowe, 12-, 6- i 3-funtowe polowe długości 18 wagomiarów (poza 3-funtowymi długości 16 wagomiarów). Przyjęto podział luf na części według systemu armat francuskich oraz austriackich, a czopy, delfiny oraz przyrządy celownicze według systemu francuskiego — określono grubości spiżu w poszczególnych częściach dział, szczegóły dotyczące rozmieszczenia napisów oraz herbów na lufach. Okute łoża malowano na zielono, a obydwie jego strony ozdabiano cyfrą królewską i numerem armaty — między ścianami łoża montowano skrzynki amunicyjne (również z numerem armaty). Pilną potrzebę szybkiego odlania jak największej liczby dział spowodował wybuch Insurekcji Kościuszkowskiej w 1794 r., dlatego 21 kwietnia Rada Wojenna poleciła uruchomienie l. warszawskiej, której kierownictwo powierzono pułkownikowi Karolowi Szubalskiemu. Do upadku powstania odlano w niej 40 dział oraz wyremontowano 28 zdobycznych. 9 maja na mocy decyzji Komisariatu Wojennego rozpoczęto, pod kierownictwem architekta Piotra Aignera (autora m.in. Instrukcyi dla Obywateli Piką i Kosą Uzbrojonych), budowę nowej l., którą ukończono już 31 października. Niestety, do uruchomienia jej nie doszło, gdyż Praga została zdobyta przez Rosjan. W tej nowej sytuacji próbowano uruchomić, również bezskutecznie, l. w Zagłębiu Staropolskim, gdzie wobec braku spiżu miały być odlewane działa żelazne. W maju uruchomiono l. w Wilnie (nadzór nad jej pracami sprawował komendant arsenału wileńskiego, kapitan artylerii wileńskiej Fryderyk Justi, ludwisarzem zaś był Jan Waechner). Od czerwca do 11 sierpnia (tj. do zajęcia Wilna przez armię carską) oddano powstańcom 11 armat 6-funtowych. Kule armatnie, bomby, granaty produkowały i dostarczały m.in. manufaktury Zagłębia Staropolskiego: zakłady suchedniowskie, Antoninów, Ruskie Brody koło Końskich, Drzewica koło Opoczna.